Wystarczy chwila nieuwagi
Stałam na przystanku, kiedy podbiegł do mnie mężczyzna i wyrwał mi z rąk torebkę - żali się Katarzyna Radomska ze Starogardu Gd. - W pierwszej chwili pomyślałam, że ten chłopak śpiesząc się po prostu we mnie uderzył. Kiedy jednak się pozbierałam okazało się, że nie mam torebki.