Letnie transfery naszych ligowców, czyli zadanie dla Salomona
Wczoraj o północy zatrzasnęło się okienko transferowe. Śląskie kluby I i II ligi swoje polowanie zakończyły w przeważającej większości dużo wcześniej, więc był to dla nich moment jedynie symboliczny. Zdarzył się jednak wyjątek: w Podbeskidziu Bielsko-Biała uparcie, aż do zamknięcia tego wydania DZ, powtarzano mantrę mamy jeszcze kilka godzin. Niezależnie od tego, co wydarzyć się miało w tychże ostatnich godzinach, można już jednak pokusić się o pewne podsumowania tego, jak wypadł bilans polowania w naszym regionie, kto z nowych nabytków już zdążył potwierdzić swoją wartość, kto okazał się niewypałem, a kto jeszcze czeka na okazję, by błysnąć.