KS Wisłoka do miasta Dębica: skoro nic tu nie robicie, to oddajcie
Dziś prezes Klubu Sportowego Wisłoka przyznaje, że jego list do Rady Miasta może był w nieco zbyt ostrym tonie, ale zdania co do treści nie zmienia. I domaga się od miasta zwrotu wartej 15 mln zł nieruchomości, którą przed ponad rokiem poprzedni prezes klubu, niemal przy dźwięku fanfar, przekazał ratuszowi.